Stefan Pogorzelec image

Stefan Pogorzelec

ur. 12 grudnia 1898
zm. 19 listopada 1984
 
„Każdy człowiek, nawet najskromniejszy, zostawia ślad po sobie. Nie da się wię...”
Szkoła Podstawowa w Kosmowie
Dom  zbudowany przez Stefana dla jego rodziny

Dyplom uznania za długoletnią pracę w zawodzie młynarskim (1963)

Legitymacja uprawniająca kaprala Stefana Pogorzelca do noszenia "KRZYŻA WALECZNYCH Z OKUCIEM" podpisana przez gen.ppor. Leona Berbeckiego

Młyn w Cekowie, w którym pracował Stefan Pogorzelec

Nagrobek Stefana Pogorzelca i jego małżonki

Odznaczenia, które otrzymał Stefan Pogorzelec

Odznaczenia Stefana Pogorzelca

Odznaczenia Stefana Pogorzelca

Pielgrzymka Stefana Pogorzelca do Częstochowy w sierpniu 1939

Rodzina Stefana Pogorzelca

Stefan Pogorzelec w służbie strażackiej

Stefan Pogorzelec z kolegami z wojska

Stefan Pogorzelec z rodziną

Wiatrak w Morawinie przy budowie, którego pomagał Stefan Pogorzelec

Zapisy w księdze parafialnej na temat narodzin i chrztu pierworodnego syna Eugeniusza

Zapisy w księdze parafialnej na temat śmierci Stefana Pogorzelca

Zdjęcie profilowe

Ślub Stefana i Józefy

Ślub córki Mirosławy

Decyzja o przyznaniu uprawnień kombatanckich
Drzewo genealogiczne rodziny Pogorzelców
Opis odznaczeń
Zdjęć: 19
Dokumentów: 3

Pochodzenie

Stefan Pogorzelec urodził się 12. grudnia 1898 roku w Nakwasinie, gmina Koźminek, pod Kaliszem. Jego rodzice - Tomasz Pogorzelec i Agnieszka Pogorzelec z domu Dwórczyk, doczekali się sześciorga dzieci. Wychowywali je w ideałach patriotycznych i niepodległościowych.

Dzieciństwo i młodość

Stefan Pogorzelec dzieciństwo spędził w swoim rodzinnym domu, w miejscowości Nakwasin. Mieszkał z rodzicami i rodzeństwem. Miał jedną siostrę – Marię i czterech braci – Franciszka, Leona, Wawrzyńca i Józefa. Uczęszczał do Szkoły Podstawowej w Nakwasinie. We wczesnej młodości pracował u okolicznych gospodarzy, a później za pracą wyjechał do Niemiec, gdzie spędził około trzech lat. Tam nauczył się płynnie mówić w języku niemieckim.

Etapy działalności

Wojsko i I wojna światowa

Pierwsza wojna światowa zastała go na robotach w Niemczech, w okolicach dzisiejszych Pyrzyc na Pomorzu Zachodnim. Pracował tam przy budowie napowietrznych linii przesyłowych i elektrycznych jako elektryk przez około trzy lata. Gdy zmarł jeden z członków jego rodziny, nielegalnie oddalił się z miejsca pracy, pragnąc dotrzeć na pogrzeb. Niestety, został aresztowany na granicy zaborów pruskiego i rosyjskiego w Skalmierzycach. Osadzono go na około sześć miesięcy w areszcie w Ostrowie Wielkopolskim. Następnie został odesłany pod eskortą do pracy, z której nielegalnie się oddalił. Po zakończeniu I wojny światowej i odzyskaniu przez Polskę niepodległości, wrócił do domu. Po powrocie z Niemiec został powołany i wcielony do służby wojskowej w stopniu kaprala w kompanii łączności. Uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej, zaliczając szlak bojowy poprzez Ukrainę, Białoruś, Litwę i z powrotem. W okresie „Cudu nad Wisłą”, czyli w sierpniu 1920 roku, brał bezpośredni i czynny udział w walkach o niedopuszczenie zaopatrzenia i dostaw ludzi oraz sprzętu dla wojsk rosyjskich stacjonujących pod  Warszawą. Rosjanie pozbawieni dostaw, po wyczerpaniu się zapasów amunicji i żywności, zmuszeni byli wycofać się z oblężenia Warszawy. Za tę akcję został odznaczony Krzyżem Walecznych. Legitymację uprawniającą do noszenia "KRZYŻA WALECZNYCH Z OKUCIEM" nadanego kapralowi Stefanowi Pogorzelcowi rozkazem nr 90 Dowództwa 3. Dywizji Legionów z dnia 28 VII 1921 roku podpisał gen.ppor Leon Berbecki (nr leg. 36345). Był to dla niego ciężki okres, przechodził trudne chwile. Jak opowiadał Stefan, głód doskwierał im niesamowicie. Dochodziło do tego, że dobowa racja żywnościowa składała się z jednej solonej ryby i kubka kawy. W nagrodę za swoje zasługi dla ojczyzny dostał od generała Józefa Hallera zegarek z dedykacją. 

Rodzina i praca zawodowa

Po powrocie z wojska podjął pracę jako stolarz w zawodzie młynarskim. Budował wiatraki i młyny na terenie Wielkopolski i Kujaw. Następnie dostał pracę w wiatraku należącym do rodziny Skórzewskich z Cekowa. W tym czasie poznał młodą kobietę. Ożenił się 22. maja 1929 roku, mając 31 lat z o 11 lat młodszą Józefą z domu Przybyła. Zamieszkali w domu rodzinnym żony. Stefan, jako zaradny małżonek wraz z teściem Andrzejem, zbudował dla swojej rodziny drewniany dom. Wszystkie prace ciesielskie wykonywał samodzielnie. Małżonkowie doczekali się sześciorga dzieci: Eugeniusza – ur. 7. października 1930 roku, Aliny – ur. 20. maja 1933 roku, Wawrzyńca – ur. 10. sierpnia 1937 roku, Mirosławy – ur. 6. marca 1942 roku, Mieczysława – ur. 2. stycznia 1949 roku i najmłodszej Jolanty – ur. 5. stycznia 1952 roku.

II wojna światowa

Gdy wybuchła II wojna światowa, Stefan miał 41 lat. Nie został powołany do wojska. W czasie okupacji hitlerowskiej pracował we młynie w Cekowie i mielił zboże dla okolicznej ludność, która składała się z Polaków i Niemców przesiedlonych z Rzeszy w celu zapewnienia administracji i funkcjonowania urzędów niemieckich na zajętych okupowanych terenach. Z powodu licznej rodziny i małych dzieci nie przesiedlał się i nie zmieniał miejsca zamieszkania. Przejął obowiązek gospodarowania, dbania i pilnowania młyna. Ze względu na dobrą znajomość języka niemieckiego był w stanie uchronić młyn przed zniszczeniem i dewastacją, a także zarządzał nim. Dodatkowo nocami mielił zboże dla okolicznej polskiej ludności, pomagając im w przetrwaniu okupacji. Bardzo wiele ryzykował. Nie tylko swoim bezpieczeństwem i życiem, ale i życiem rodziny. Dzięki jego pomocy nie jedna rodzina uniknęła głodu. Niemcy, uciekając z Polski, zostawili młyn w dobrym stanie i „na chodzie”. Po wejściu wojsk sprzymierzonych ze wschodu zaczął się rabunek młyna. Stefanowi, mimo to, udało się obronić majątek młyna.

Czasy powojenne

Po wojnie pracował jako młynarz w różnych młynach, np.: w Ostrowie czy w Koźminku. Pracował również we młynie w Starych Skalmierzycach. Niestety, miejscowość ta była oddalona od domu Stefana o ponad 30 km, dlatego zmuszony sytuacją życiową wynajął tam pokój, a do żony i dzieci wracał jedynie na soboty i niedziele. Odległość między domem a pracą pokonywał na rowerze. Pomagał również w budowie wiatraka w Morawinie u pana Łuczaka. Na swoim domowym warsztacie ciesielskim wykonał koła zębate, które napędzały cały mechanizm wiatraka. W latach 40-stych zbudował w swoim gospodarstwie pierwszą w tym rejonie turbinę wiatrową, a prąd wytwarzany był ze zdobytej przez Stefana prądnicy z rozbitego samolotu bombowego w miejscowości Kuszyn. W późniejszym okresie, za zgodą zarządcy młyna w Cekowie i z wykorzystaniem starej poniemieckiej linii telefonicznej, skonstruował prowizoryczną linię elektryczną, która dostarczała prąd do jego gospodarstwa. W 1956 roku uległ poważnemu wypadkowi we młynie w Starych Skalmierzycach. Przygniotły go dwie przyczepy załadowane koksem. Spędził około pół roku na wyciągu w szpitalu w Ostrowie Wielkopolskim. Po odzyskaniu sprawności wrócił znów do pracy do młyna w Cekowie i tam pozostał do emerytury. Mimo otrzymania emerytury, wrócił do pracy na młynie. Do dnia dzisiejszego w rodzinie Stefana Pogorzelca znajdują się części z pocisku V1, który spadł i eksplodował w miejscowości Kuźnica. Stefan z pozostałości po pocisku wykonał dzwon, którego dźwięk uspokajał pszczoły, hodowane w niewielkiej pasiece. Mimo braku wykształcenia, był człowiekiem niezwykle mądrym i zaradnym życiowo. Można powiedzieć, że był to człowiek renesansu. Posiadał niesamowity talent w zakresie wynalazków technicznych i maszyn usprawniających życie. Wykonał np.: silnik parowy, koła do ostrzenia kos i noży, turbinę wiatrową, podgrzewacz wody, a także koło wodne, dzięki któremu nawadniał uprawy. Był prekursorem na wsi i w okolicach jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju nowinki techniczne.

Co wyróżniało Stefana Pogorzelca?

Stefan Pogorzelec przeszedł bardzo wiele w swoim długim życiu, które przypadło na jeden z najtrudniejszych okresów w dziejach Polski; I wojnę światową, wojnę polsko – bolszewicką, II wojnę światową i okres powojenny. Czasy były trudne, zmagał się nie tylko z wrogiem ale i głodem, który wszystkim doskwierał. Zawsze jednak walczył o utrzymanie i wyżywienie swojej rodziny. Życie w tak ciężkich warunkach nauczyło go szczególnego szacunku dla chleba i pracy. Jak wspomina jego syn Mieczysław, Stefan nigdy nie wyrzucał starego, suchego chleba. Darzył chleb wielkim szacunkiem, gdy spadł na ziemię, podnosił go i całował z uszanowaniem.

Stefan uchodził za człowieka niezwykle uczynnego i prawego. Pomagał sąsiadom i znajomym w różnych pracach budowlanych i gospodarskich. Był człowiekiem niezwykłej odwagi. Nie wywieszał flagi na 1 maja, ostentacyjnie rąbał wtedy drewno i wykonywał inne prace fizyczne, za to każdego 3. maja ubierał się w mundur i oficerki (które kosztowały według wspomnień Stefana tyle, co dobra cielna krowa), wywieszał flagę i świętował. Wielokrotnie ostrzegany, że zostanie aresztowany, nigdy nie uległ zastraszeniom władz. Twierdził, że za ojczyznę przelewał krew, to teraz nie będzie bał się byle więzienia. Wiedział, jak ważne w życiu jest wykształcenie, dlatego dążył, by jego dzieci miały możliwości skończenia szkół. Mimo biedy i trudnej sytuacji życiowej, jego dzieci otrzymały gruntowne wykształcenie. Zostali między innymi nauczycielami, architektami, zawodowymi żołnierzami.

Śmierć

Stefan Pogorzelec, przeżywszy 86 lat, zmarł 19. listopada 1984 roku w Plewni. Spoczął na miejscowym cmentarzu w miejscowości Kosmów.

Znaczenie postaci

Stefan Pogorzelec to przykład człowieka, który dobro ojczyzny przedkładał nad sprawy osobiste. Walczył o niepodległość. Był człowiekiem prostym, ale jednocześnie niezwykłym. Kochał swój kraj i rodzinę. Poświęcał się zarówno dla ojczyzny jak i dla rodziny. Ciężko pracował. Życie go nie oszczędzało, wciąż rzucało mu nowe wyzwania. Dziś taki prosty człowiek może stanowić wzór do naśladowania dla młodych pokoleń.

Źródła:

1. Księgi Parafii Rzymskokatolickiej pod wezwaniem św. Wawrzyńca w Kosmowie.

2. Informacje pozyskane podczas wywiadu i rozmów z członkami rodziny i znajomymi:

- panią Jolantą Tomczyk – córką,

- panią Aliną Twardowską – córką,

- panem Mieczysławem Pogorzelcem – synem,

- panem Eugeniuszem Pogorzelcem – synem,

- panem Wawrzyńcem Pogorzelcem - synem,

- panią Teresą Kłodzińską – mieszkanką tej samej wsi.

3. Dokumentacja osobista i zdjęcia udostępnione przez rodzinę Stefana Pogorzelca.

Autorzy

Biogram przygotował zespół uczniowski w składzie:
Kornelia Wieczorek
Nauczyciel prowadzący: Małgorzata Tomczyk
Szkoła Podstawowa w Kosmowie
Gmina Ceków-Kolonia, powiat kaliski

Kalendarium:

  • 1898 ― Narodziny bohatera
  • 1920 ― czynny udział w bitwi...
  • 1929 ― Ślub bohatera
  • 1956 ― wypadek w pracy na mł...
  • 1984 ― Śmierć bohatera

Cytaty:

  • „Każdy człowiek, nawet ...”

Źródła:

  • Bitwa warszawska 1920.
  • Gmina Ceków – Ko...
  • II wojna światowa
  • I wojna światowa.
  • Wojna polsko – b...
  • generał Józef Haller
  • generał Leon Berbecki

Zobacz też:

  • > II wojna światowa...
  • > I wojna światowa ...
  • > Jan Orczykowski
  • > Józef Krzyżański
  • > ks. Arkadiusz Nowacki