Marek Stachowiak image

Marek Stachowiak

ur. 12 października 1947
 
 
„Jak wszyscy wielcy podróżnicy widziałem więcej niż pamiętałem i pamiętałem wi...”
Szkoła Podstawowa im. Konstytucji 3 Maja w Śmiglu
Dom Marka Stachowiaka

Marek Stachowiak

Zdjęć: 2

Pochodzenie

Urodził się 12 października 1947 roku w Śmiglu. Jego matka, Stefania Stachowiak z domu Kozłowska (ur. 1914 r. - zm. 06.02.1971 r.) z zawodu była księgową, a ojciec - Marian Stachowiak (ur. 25.02.1911 r. - zm. 06.04.1992 r.) aptekarzem. Starsza siostra Marka Stachowiaka - Aleksandra z zawodu jest farmaceutką, a młodszy brat Paweł - chirurgiem.

Dzieciństwo

W dzieciństwie mieszkał przy ulicy Mickiewicza 1 w Śmiglu razem z rodzicami i rodzeństwem. W domu tym przebywa do dziś razem ze swoją żoną, córką i jej rodziną.

Edukacja

Naukę w Szkole Podstawowej w Śmiglu rozpoczął w 1954 roku. Ukończył ją w 1961 roku. W latach 1961-1965 był uczniem Liceum Ogólnokształcącego nr 29 w Kościanie. Następnie studiował na Politechnice Poznańskiej na Wydziale Elektrycznym na specjalności technika świetlna. W 1979 roku uzyskał tytuł magistra inżyniera elektryka.

Etapy działalności losów postaci

Już od czasów studenckich wielką pasją Marka Stachowiaka było pływanie po mazurskich jeziorach i Morzu Bałtyckim. Początkowo pływał tylko na żaglówkach. "W 1994 przeprosiłem się z kajakiem" – mówi Marek Stachowiak - "Wcześniej każda jednostka pływająca, do której wsiadałem, musiała mieć żagiel. Do kajaków przekonała mnie piękna rzeka Piława, urokliwa Brda, ale przede wszystkim fakt, że w spływie można było uczestniczyć rodzinnie." Wielokrotnie brał udział w spływach kajakowych ze swoją żoną i córkami.

Marek Stachowiak razem ze swoimi dwoma przyjaciółmi opłynął pół kuli ziemskiej. Wyprawę rozpoczął wylotem z Poznania.

Wywiad z Panem Markiem Stachowiakiem:

- Jakie było Pańskie hobby w młodości?

- Moim hobby w młodości było pieczenie ciastek, robienie wafli, ogólnie słodyczy, a także zbieranie znaczków pocztowych.

- Ile miał Pan wtedy lat?

- Byłem wtedy w wieku 7-14 lat.

- Czy poszerzył Pan swoje zainteresowania? Może ma Pan jeszcze inne pasje?

- Moja pasją jest żeglarstwo. Pływałem po Mazurach i Bałtyku oraz oceanach.

- Jaką odbył Pan najdłuższą podróż?

- Najpierw samolotem z Poznania przez Frankfurt, Singapur, Sydnej, Brisbane do Bandaberg w Australii. Stamtąd już jachtem „Maciejką” przez Morze Koralowe, Zatokę Camparberia, Morze Arafura do portu Darwin, przez Morze Timor na Wyspy Kokosowe na Oceanie Indyjskim. Później popłynęliśmy przez Ocean Indyjski na Mauritus, do kilku portów RPA. Po opłynięciu Przylądka Dobrej Nadziei przez Atlantyk na wyspę Święta Helena, dalej na Wyspę Wniebowstąpienia, a potem przez resztę Atlantyku na Morze Karaibskie. Tam odwiedziliśmy Tobago, Arubę, Wielki Kajman. Potem popłynęliśmy do Cancun w Meksyku. Dalej już prosto do Sankt Petersburga na Florydzie. Tam się zakończył nasz rejs. Polecieliśmy jeszcze na kilka dni do Nowego Jorku. Stamtąd już przez Frankfurt do Poznania.

- Jak długo ona trwała?

- Trwała ona od 12 maja 2009 do 23 marca 2010 r. To znaczy 10 miesięcy.

- Kto panu towarzyszył podczas rejsu?

- Kolega Maciej - właściciel jachtu, mieszkający na stałe w Sankt Petersburgu. Znałem go z czasów studenckich i wielu rejsów. Drugi kolega, Leszek to znajomy ze studiów. Też wcześniej razem pływaliśmy.

- W jaki sposób przygotowywał się Pan do rejsu?

- Główny ciężar przygotowań spadł na Macieja, to on zajął się wszystkim. Ja musiałem tylko zabrać rzeczy osobiste.

- Ma pan w planach kolejną wyprawę?

- Chciałoby się… Gdybym jeszcze przepłynął Pacyfik (jest tam wiele ciekawych wysp), to miałbym zamknięte kółko. Niestety, ostatnio słabiej z finansami, a przy tym latek przybywa i coraz mniej się chce. Ale może…

Autorzy

Biogram przygotował zespół uczniowski w składzie:
Joanna Lemańska, Maja Szumacher, Olga Brzozowska, Katarzyna Rozwalka, Bartosz Łukaszewski
Nauczyciel prowadzący: Iwona Baranowska
Szkoła Podstawowa im. Konstytucji 3 Maja w Śmiglu
Gmina Śmigiel, powiat kościański

Cytaty:

  • „Jak wszyscy wielcy pod...”

Zobacz też: