ks. Ludwik Sperczyński image

ks. Ludwik Sperczyński

ur. 21 sierpnia 1868
zm. 20 lutego 1939
 
 
Zespół Szkolno-Przedszkolny, Szkoła Podstawowa z Oddz. Integracyjnymi w Dobrej
Akt nadania tytułu "Bene Meritus - dobrze zasłużony dla gminy Dobra"

Akt nadania tytułu "Bene Meritus - dobrze zasłużony dla gminy Dobra"

Kościół pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Dobrej

Kronika parafialna Dobrej

Ksiądz Ludwik Sperczyński

Ks. kanonik Ludwik Sperczyński

Nagrobek ks. Ludwika Sperczyńskiego

Tablica upamiętniająca budowniczego kościoła w Dobrej ks. Ludwika Sperczyńskiego

Ulica ks. Ludwika Sperczyńskiego w Dobrej

jubileusz 100-lecia konsekracji Kościoła w Dobrej

Kronika Diecezji Kujawsko-Kaliskiej
Zdjęć: 10
Dokumentów: 1

Pochodzenie i edukacja

Ludwik Sperczyński urodził się 21 sierpnia 1868 r. w Grabowie nad Prosną.

Dzieciństwo spędził w domu rodzinnym w Kuźnicy Grabowskiej, gdzie jego ojciec przez długie lata był leśniczym w dobrach hr. Raczyńskiego. Uczył się najpierw prywatnie, pod opieką swojego wuja księdza Władysława Grabowskiego.

W 1879 r. udał się do gimnazjum w Pelplinie, gdzie kształcił się przez siedem lat pod kierunkiem zasłużonych polskich profesorów. Końcowy egzamin gimnazjalny zdał prywatnie w Kaliszu.

W 1886 r. wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku i po pięciu latach nauki, 1 lutego 1891 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk biskupa Aleksandra Bereśniewicza.

Działalność duszpasterska

Po sześciomiesięcznym wikariacie w Mierzynie, Ludwik Sperczyński poszedł na półtora roku do Łasku (1891-1893). W 1893 r. powierzono mu wikariat w Boleszczynie, z poleceniem zamieszkania w Dobrej, gdzie proboszczem był ks. Leon Michalski, prokurator seminarium włocławskiego. Praktycznie ks. Sperczyński był samodzielnym duszpasterzem w Dobrej, a wkrótce stał się nim prawnie, ponieważ w 1895 r. został mianowany proboszczem.

W latach 1895-1924 był proboszczem parafii pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Dobrej.

Parafia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Dobrej - rzymskokatolicka parafia położona w południowo-wschodniej części powiatu tureckiego (woj. wielkopolskie). Administracyjnie należy do diecezji włocławskiej (dekanat dobrski). W skład parafii wchodzą miejscowości: Czajków, Chrapczew, Długa Wieś, Dobra, Linne, Marcinów, Mikulice, Ostrówek, Potworów, Stefanów oraz Szymany. Parafia erygowana w XIV wieku, jeszcze przed nadaniem Dobrej praw miejskich. Do 1818 r. należała do archidiecezji gnieźnieńskiej. Później została włączona do diecezji kujawsko-kaliskiej, a następnie włocławskiej.

W 1924 r. ks. Sperczyński przenosi się na probostwo do parafii w Stawie.

Proboszcz parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Dobrej

Ludwik Sperczyński był bardzo pracowitym kapłanem, wielce zasłużył się dla środowiska lokalnego szeregiem inicjatyw na polu religijnym, gospodarczym i społecznym, które skutkowały rozwojem miasta Dobra i okolicy.

Prawie 32-letni okres jego posługi duszpasterskiej w Dobrej zaznaczył się widocznie w stanie posiadania parafii. Dzięki jego staraniom pobudowano plebanię i znaczną część budynków gospodarczych, powiększono i ogrodzono cmentarz, odrestaurowano organy, odnowiono ołtarze, chór i ambonę, obielono kościół, wyremontowano i pomalowano wieżę, załatwiono sporo przyborów kościelnych, podwyższono plebanię i ją odrestaurowano, sprawiono baldachim, ornat biały, kilka chorągwi i wiele innych drobnych rzeczy.

W latach 1906-1912 wybudowano tu nowy kościół murowany w stylu neorenesansowym.

Ks. Sperczyński rozpoczął pisanie kroniki parafialnej, która prowadzona jest do dzisiaj.

Budowa kościoła parafialnego w Dobrej

Kościół parafialny w Dobrej zbudowany był w środku miasta na wzgórzu. W dawnych czasach ulegał częstym pożarom, jednak dzięki zaangażowaniu ówczesnych proboszczów oraz ofiarności parafian był odbudowywany.

Pod koniec XIX wieku z powodu zwiększającej się liczby ludności, dobrski kościół okazał się za ciasny. W 1890 r. ks. Leon Michalski postarał się o sporządzenie planów na powiększenie kościoła, które zostały zatwierdzone przez władze w 1894 r.

Do prac przystąpiono jednak dopiero w 1905 r., gdy proboszczem był ks. Ludwik Sperczyński. Zorganizował się wtedy komitet budowlany, na czele którego stanął ks. proboszcz. W tym też roku, na szerszą skalę zaczęto gromadzić potrzebne materiały budowlane. Niezbędne cegły do rozbudowy świątyni podjął się ofiarować Piotr Skórzewski - właściciel cegielni. Zwlekał jednak z realizacją danego słowa, widząc w tym zbyt duże straty dla własnego przedsiębiorstwa. Dlatego na wniosek ks. proboszcza, komitet budowy zwolnił Piotra Skórzewskiego z danego słowa, a zobowiązał tylko do udziału w przypadającej na niego składce. Mieczysław Dzierżawski ofiarował za darmo kamienie na fundament i cokół. Parafianie zobowiązali się przywieść materiał budowlany, tj. cegłę, żwir, piasek, drzewo, kamienie. Natomiast materiał, którego nie było w okolicy, tj. wapno, cement, dachówkę, żelazo oraz blachę, sprowadzano przez biura komisowe ze stacji kolejowych w Kaliszu lub Sieradzu.

Według pierwotnego planu, w dobrskim kościele miały być przebudowane dwie kaplice, przedłużone prezbiterium i wybudowana wieża. Prace budowlane rozpoczęto od wieży. Fundamenty pod nią wykopała bezinteresownie dobrska młodzież.

1 maja 1906 r. została odprawiona uroczysta Msza św. za pomyślność budowy. Po Mszy św. procesyjnie udano się na miejsce budowy, gdzie pierwszą symboliczną kielnię wapna na fundament położył ks. proboszcz Sperczyński.

Komitet budowy prace zlecił Wacławowi Polkowskiemu, z którym spisano odpowiednią umowę. Za podstawę tej umowy służyć miał zatwierdzony już plan rozbudowy świątyni.

W 1906 r. wymurowano część wieży oraz postawiono fundamenty na zewnętrz kościoła pod przybudówki. Na wskutek znacznych zmian dokonanych przez majstra budowy Wacława Polkowskiego, braku odpowiedniego nadzoru i braku kompetencji architekta Miłobędzkiego, komitet budowy w obawie o trwałość budowli i czystość stylu, dalsze prace zleca znanemu architektowi z Warszawy Tomaszowi Pajzderskiemu, autorowi licznych projektów w Berlinie, Warszawie i Poznaniu.

W 1907 r. przebudowano górną kondygnację budowanej wieży, gdyż nowy architekt stwierdził, że jest ona zbudowana wadliwie i musi być przerobiona; ponadto istniały błędy architektoniczne i techniczne w stawianych dookoła kościoła fundamentach.

Podczas badania murów kościelnych okazało się, że są one nieodpowiednie do nadbudówki i zdecydowano się na budowę kościoła od podstaw. Przywieziono kamienie polne na cokół i obrobiono je na kant. Rozpoczęto wznosić mury. Aby nie rozbierać na zimę starego kościoła, wybudowano tylko zewnętrzne mury. Zaczęto od prezbiterium, gdyż wychodziło ono poza stary kościół. Rozebrano lożę kolatorską i część zakrystii, która przeszkadzała w stawianiu fundamentów pod nową świątynię.

W 1908 r. dokończono budowę wieży, pokryto ją blachą miedzianą, na jej szczycie ustawiono duży ażurowy krzyż. Otynkowano wieżę, a na ostatniej kondygnacji muru ustawiono galerię rzeźbioną z piaskowca. Nabożeństwa przeniesiono do kościółka św. Barbary i zabrano się do rozbierania starego kościoła. Jeszcze w tym roku postawiono mury prezbiterium i kaplic do właściwej wysokości.

W 1909 r. jeszcze raz przebadano fundamenty i mury starego kościoła, niestety stwierdzono, że nie nadają się pod nadbudówkę. Przystąpiono więc do ich rozbiórki, która trwała także w następnym roku. Była to bardzo żmudna praca.

Podczas prac budowlanych natrafiono na niszę, w której złożone było mnóstwo kości, a na znajdującej się tam marmurowej tablicy widniał napis: "Tu leżą kości nieszczęśliwych Polaków, którzy zginęli w bitwie z Moskalami, zginęli około 500, w roku 1771". Były to zatem kości Konfederatów Barskich, którzy stoczyli pod Dobrą bitwę z nieprzyjacielem. Pod frontową ścianą kościoła znaleziono jeszcze czarną marmurową tablicę i artystycznie rzeźbiony nagrobek z piaskowca. Tablica miała napis: "Gałeckiego starostę ten kamień pokrywa. Umysł jego był światły, a dusza cnotliwa. Różne w kraju, senacie sprawując urzędy, dla cnoty, dla prawości dawał pierwsze względy. Nie znał ślubów małżeńskich, umarł bez potomków, lecz był ojcem podwładnych, kochaniem współziomków. Urodzony 1725 zmarł 1798". Tablicę i nagrobek chwilowo umieszczono w narożniku budującej się świątyni, jednak zostały one zniszczone przez jednego z tutejszych wyrostków (nazwisko jego zapisane jest w księgach parafialnych).

Przy kopaniu fundamentów natrafiono na grób murowany sklepiony, w którym znaleziono szczątki zwłok oraz całkiem dobrze zachowane ubrania - kontusz, jedwabne spodnie zapinane na ozdobne guziki oraz buty skórzane z liczbą 1517, wypaloną na podeszwie. Zanim nadszedł ks. Sperczyński, przypadkowi ludzie porozrywali je na kawałki i podzielili między siebie to cenne znalezisko. Uratowano tylko jedwabny pas przetykany srebrem, który był w dość dobrym stanie.

Pod całym kościołem znajdowało się wiele murowanych grobów, których bez potrzeby nie ruszano. Przy rozbieraniu wielkiego ołtarza murowanego, na cegle znaleziono napis: "Głogowa 1517". W tym roku wykończono wszystkie mury.

W 1910 r. zasklepiono wszystkie arkady, włożono drzewo systemem wiszącym i pokryto kościół dachówką.

4 grudnia 1910 r. w uroczystość św. Barbary, z upoważnienia ks. bp. Stanisława Kazimierza Zdzitowieckiego, nowo budowany kościół poświęcił ks. kanonik Tomasz Bukowski, dziekan i proboszcz parafii Uniejów, przy bardzo licznym udziale duchowieństwa i wiernych z Dobrej oraz okolicznych miejscowości.

W 1911 r. zadaszono cały kościół, otynkowano wewnątrz, wstawiono okna i wylano posadzkę cementową, która miała służyć w przyszłości jako podkład do terakoty. Na zewnątrz wykończono i otynkowano szczyty, postawiono sygnaturkę i obito ją blachą miedzianą, założono też rynny cynkowe na całym kościele.

W 1912 r. dobudowano dwie kruchty z wejściem do kaplic, otynkowano cały kościół z zewnątrz, pokryto gzyms i okapy dachówką, ogrodzono powiększony za wielkim ołtarzem cmentarz kościelny, wymurowano i otynkowano chór, wykonano kamienne schody przy wszystkich drzwiach kościelnych, zafugowano kamienny cokół wokół kościoła.

Kościół zbudowany jest na planie krzyża rzymskiego. Miał długość od wielkich drzwi do ściany za ołtarzem - 41,60 m, szerokość w transepcie - 9,80 m, wysokość w środkowej kopule - 15 m; kaplice mają długość 10,93 m, a szerokość 9,35 m; ponadto dochodzą jeszcze dwie małe kruchty, przez które wchodzi się do kaplic bocznych.

18 kwietnia 1913 r. nowa świątynia w stylu neorenesansowym, pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, została poświęcona przez ks. biskupa kujawsko-kaliskiego Stanisława Kazimierza Zdzitowieckiego. Po uroczystej ceremonii odprawiona została pontyfikalna Msza św., a po niej zebrani wierni otrzymali Apostolskie błogosławieństwo z odpustem zupełnym.

W październiku 1913 r. w Kronice Diecezji Kujawsko-Kaliskiej ukazał się artykuł napisany przez ks. Sperczyńskiego, w którym opisuje stary oraz budowę nowego kościoła w swojej parafii.

Świątynia dobrska budowana była w latach 1906-1912 ze składek parafian, dobrowolnie składanych na ten cel ofiar, darmowej pracy wiernych, a na pozostałe koszty zaciągnięto kredyt.

Po zakończeniu budowy kościoła planowano rozebrać dzwonnicę. Po długich rozważaniach postanowiono ją jednak pozostawić, gdyż pięknie harmonizowała z nowo powstałym kościołem i otoczeniem.

W latach 1913-1914 parafia spłacała kredyt zaciągnięty na budowę kościoła.

I wojna światowa przerwała dalsze prace przy kościele, ograniczono się tylko do koniecznych robót.

W 1916 r. założono nowe łaty i nowy dach z dachówki cementowej na zakrystii.

Bezpośrednie działania wojenne ominęły Dobrę. Niemniej przemarsze wojsk dały się mieszkańcom miasta i okolicy boleśnie we znaki. Miały miejsce konfiskaty mienia na rzecz wojska oraz zniszczenia upraw i dobytku. Także kościół poniósł duże straty. Niemcy zabrali z wieży i sygnaturki blachę miedzianą i trzy dzwony. Z wielkim trudem udało się ocalić tylko mosiężne lichtarze.

W czasie wojny miasto Dobra przeżyło niezwykle groźny moment, który mógł się dla niego i jego mieszkańców skończyć tragicznie. Jednak dar przekonywania ówczesnego, wielce zasłużonego dla Dobrej proboszcza Sperczyńskiego i jego znajomości języka rosyjskiego sprawiły, że wszystko zakończyło się szczęśliwie. Do Dobrej wkroczyły oddziały rosyjskie z ośmioma armatami i 150 końmi. Dowodził nimi oficer o nazwisku Szczerski. Wraz ze swoim sztabem rozlokował się na plebanii. Następnego dnia gońcy przynieśli wiadomość, że nadciąga duży oddział Niemców. Rosjanie gotowi byli stawić im opór w Dobrej. Na szczęście ks. Sperczyński przekonał Szczerskiego, że bezsensownym byłby rozlew żołnierskiej i cywilnej krwi mieszkańców miasta. Za jego radą, rosyjskie oddziały wycofały się za rzekę Wartę, gdzie zajęły bardziej dogodne do obrony pozycje.

Na dobrskim cmentarzu znajduje się wspólna mogiła poległych tutaj żołnierzy różnych armii i narodowości. Zginęli oni w drobnych, najprawdopodobniej przypadkowych potyczkach. Dobrzanie pamiętają o nich. Każdego roku, w dniu Wszystkich Świętych pojawiają się tam znicze i kwiaty.

W kościele do poważniejszych prac przystąpiono dopiero kilka lat po wojnie. Jak unormowało się życie gospodarcze w kraju i życie parafii, przystąpiono do wyposażenia świątyni i zadbania o jej wystrój.

W latach 1923-1924 r. pomalowano wnętrze kościoła.

31 sierpnia 1924 r. w parafii odbyła się wizyta ks. biskupa kujawsko-kaliskiego Władysława Krynickiego, podczas której udzielił on młodym parafianom sakramentu bierzmowania. Biskup w Księdze Wizyt Biskupich o swojej wizycie kanonicznej napisał m.in. iż parafianie w Dobrej do kościoła uczęszczają chętnie, dzięki przeszło 31-letniej pracy ks. Sperczyńskiego.

Działalność w środowisku lokalnym

Ks. Ludwik Sperczyński był bardzo aktywny w środowisku lokalnym; oprócz funkcji proboszcza dobrskiej parafii pełnił też inne funkcje.

Był pierwszym prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej w Dobrej.

Początki pożarnictwa w miejscowości Dobra sięgają jeszcze XIX wieku. Dokumenty wskazują, że już w 1860 r. w tej miejscowości, choć nie było zorganizowanej straży ogniowej, to w jednej z szop składowano pierwszy sprzęt gaśniczy. Dopiero w 1905 r. prawnie powołano do życia jednostkę ogniową w Dobrej. 15 maja zorganizowano zebranie mieszkańców, na którym przedstawiono statut oraz cele straży. Mieszkańcy zaakceptowali powołanie straży, tym bardziej że była to jedna z pierwszych polskich organizacji w okresie zaborów. Podczas pierwszego zebrania do straży wstąpiło 75 członków. Na tym samym zebraniu wybrano pierwszy zarząd, w którego skład wszedł m.in. ks. Sperczyński. W związku z tym, iż straż cieszyła się dużym uznaniem wśród miejscowej społeczności, dzięki niej jednostka zdołała zakupić pierwszy sprzęt gaśniczy w postaci: wozu, sikawek ręcznych, beczek drewnianych, drabiny, bosaków i pochodni. Do akcji gaśniczych wyruszano wozami konnymi, które były dostarczane przez miejscowych rolników po alarmie trębacza.

W okresie zaborów straż stała się także organizacją działającą na niwie kulturalno-oświatowej. Powołano zespół teatralny, organizowano różnego rodzaju zabawy, pokazy i koncerty. W 1907 r. podjęto starania, mające na celu powołanie orkiestry dętej.

W 1912 r. ks. Sperczyński współorganizował Kółko Rolnicze, którego został sekretarzem.

Był członkiem Powiatowej Rady Opiekuńczej w Turku, powołanej w 1916 r. Rada zajmowała się sprawami dobroczynności publicznej i opieki społecznej. Przyznawała m.in. zasiłki osobom prywatnym oraz instytucjom.

W 1917 r. Ludwik Sperczyński zakłada Tercjarstwo, czyli III Zakon św. Franciszka, liczący 113 członków. Zebrania odbywały się w każdą pierwszą niedzielę miesiąca, przed nieszporami.

W latach 1917-1919 r. zasiada w Radzie Miejskiej i Magistracie Miasta Dobra.

W Skęczniewie wspólnie z ks. Piotrem Ostaniewiczem zorganizował Towarzystwo Pożyczkowo-Oszczędnościowe Kasa Stefczyka. Pracował z nimi ostatni dziedzic Skęczniewa Walery Benon Weil - znany w guberni kaliskiej jako dobry rolnik i hodowca bydła. Kasa Stefczyka funkcjonowała w okresie międzywojennym. Posiadała swój budynek. Działalność jej obejmowała zasięgiem teren kilku gmin.

Ks. Sperczyński odchodzi z Dobrej

W październiku 1924 r., w uznaniu dotychczasowych zasług, ksiądz Ludwik Sperczyński odznaczony został godnością kanonika honorowego kolegiaty kaliskiej przez biskupa Stanisława Zdzitowieckiego.

Na własną prośbę został przeniesiony na probostwo do miejscowości Staw, gdzie był duszpasterzem 15 lat.
Wcześniej podarował dobrskiej parafii 6 mórg i 220 prętów ziemi przy drodze w kierunku Przykony.

W 1927 r. w zakrystii powieszono jego portret pędzla Szczepana Kupieckiego - artysty malarza z Kalisza.

W Stawie ks. Sperczyński pracował bardzo solidnie, mimo iż od czasów seminaryjnych nękały go schorzenia żołądka i musiał okresowo leczyć się w różnych szpitalach.

Zmarł 20 lutego 1939 r. w Kaliszu. Uroczystości pogrzebowe trwały trzy dni, a w samym pogrzebie wzięło udział 24 kapłanów.

Ciało ks. Sperczyńskiego spoczęło na cmentarzu parafialnym w Stawie.
Był kapłanem 47 lat.

Dobra pamięta o ks. kanoniku Ludwiku Sperczyńskim

W 2013 r. na wniosek Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Dobrskiej, ks. kanonikowi Ludwikowi Sperczyńskiemu - proboszczowi dobrskiej parafii w latach 1895-1924 nadano honorowy tytuł "Bene Meritus - dobrze zasłużony dla gminy Dobra".

Jest to najwyższa godność, jaką nadaje się osobom wyróżniającym się przede wszystkim osiągnięciami w dziedzinie nauki lub wybitnym i zasłużonym osobistościom świata kultury i polityki. Akt nadania tytułu „Bene Meritus” jest zawsze wielkim świętem dla dobrskiej społeczności lokalnej, która okazuje szacunek dla wybitnych postaci, a równocześnie wzbogaca swoje tradycje i tym samym podnosi swój prestiż.

8 czerwca 2013 r. podczas obchodów Dni Dobrej, z-ca burmistrza Jacek Gajewski stojący na czele Stowarzyszenia Przyjaciół Ziemi Dobrskiej poinformował, że Rada Miejska pozytywnie ustosunkowała się do złożonego przezeń wniosku o uhonorowanie ks. Sperczyńskiego - budowniczego kościoła pw. NNMP w Dobrej tytułem "Bene Meritus - dobrze zasłużony dla gminy Dobra". Następnie odczytał laudację, czyli mowę pochwalną obrazującą zalety i dokonania ks. Sperczyńskiego, a burmistrz Dobrej Andrzej Piątkowski złożył podpis w pamiątkowej księdze, potwierdzający nadanie tego tytułu.

W dniach 7-8 września 2013 r. Dobra przeżywała jubileusz 100-lecia konsekracji Kościoła w Dobrej, 130 lat Straży Grobu Pańskiego "Turków" oraz 50 lat budynku szkolnego. Uwieńczeniem uroczystości kościelnych było poświęcenie przez ks. biskupa Wiesława Alojzego Meringa m.in. sztandaru szkolnego, ławek, plecaków i przyborów szkolnych dzieci klas pierwszych, granitowego chodnika wokół kościoła oraz tablicy pamiątkowej, upamiętniającej budowniczego tutejszego kościoła - ks. kanonika Ludwika Sperczyńskiego.

W Dobrej obok kościoła parafialnego znajduje się ulica ks. Ludwika Sperczyńskiego, przy której znajduje się kancelaria parafialna.

W 2014 r. powstał nowy portret ks. Ludwika Sperczyńskiego, którego autorką jest malarka z Turku p. Maria Bujała.

Autorzy

Biogram przygotował zespół uczniowski w składzie:
Jakub Bartosik, Kacper Golba, Hubert Frącala, Jakub Kmieć, Michał Światłowski, Jakub Guziak
Nauczyciel prowadzący: Dariusz Piestrzyński
Zespół Szkolno-Przedszkolny, Szkoła Podstawowa z Oddz. Integracyjnymi w Dobrej
Gmina Dobra, powiat turecki

Kalendarium:

  • 1868 ― Narodziny bohatera
  • 1939 ― Śmierć bohatera

Zobacz też: