Joachim Grzegorek image

Joachim Grzegorek

ur. 01 marca 1952
 
 
„Żyj pasją i ciesz się małymi rzeczami”
Zespół Szkół - Szkoła Podstawowa w Cieszynie
Joachim Grzegorek

Kolektor słoneczny

Model maszyny parowej

Model mikro elektrowni

Model samolotu na uwięzi

Model samolotu z podwoziem pływakowym

Pompa ,,Kiwaj-Machaj"

Przykład wykorzystania spalonej pompki do wypompowywania wody z żaglówki

Przyrząd do zdobienia jajek wielkanocnych

Samochodzik

Samochodzik w początkach budowy

Sztanga do ćwiczeń

Szybowiec WICHEREK w trakcie budowy

Wzmacniacze tranzystrowe

Zabawka "automat odgadujący"

Łódka motorowa z silnikiem elektrycznym

Łódka wiosłowa

Zdjęć: 17

Pochodzenie

Joachim Grzegorek urodził się 01.03.1952 roku w Cieszynie. Matka, Łucja Grzegorek (urodzona 17 listopada 1921 roku w Cieszynie) zajmowała się wychowywaniem dzieci i pracą w gospodarstwie domowym. Ojciec, Paweł Grzegorek, urodzony 12 kwietnia 1915 roku w Myślniewie koło Kobylej Góry, pracował jako elektromonter. Dziadkowie, rodzice matki Joachima to Anna Gwośdź urodzona 5 czerwca 1894 roku w Cieszynie, zajmowała się gospodarstwem domowym i ojciec Franciszek Gwośdź urodzony 4 październik 1887 roku w Woli, powiat Pszczyna, pracował w gospodarstwie rolnym. Rodzice ojca Joachima to Anna Grzegorek urodzona 28 lipca 1891 roku w Kuźnicy Myślniewskiej, pracowała w restauracji i Fryderyk Grzegorek urodzony 30 sierpnia 1887 r. w Bieżowie koło Ostrzeszowa, był rzeźnikiem. Jako małżeństwo dzierżawili w Sośniach restaurację i rzeźnię od Baronowej właścicielki Mojej Woli.

Dzieciństwo

Joachim ma starszą siostrę Marylę i młodszego brata Bernarda. Rodzice wychowali ich w duchu uczciwości, porządku, szacunku do ludzi i do każdej pracy. Ojciec często mówił, że są ,,najbogatsi", czego Joachim jako dziecko nie rozumiał, gdyż nie uchodzili za ludzi zamożnych. Z czasem zrozumiał, że to oznaczało, że mają szczęśliwą i kochającą rodzinę. Rodzice przypominali, żeby zawsze zachowywać się tak, jakby ktoś na nich patrzył. Pamięta, że często powtarzali:„ Cieszcie się małymi rzeczami, bo jeśli będziemy innym zazdrościć, będziemy wiecznie nieszczęśliwi”. Jego rodzina mieszkała razem z dziadkami, rodzicami mamy, Anną i Franciszkiem, których bardzo dobrze pamięta. W dzieciństwie czas wolny spędzał ze swoim bratem Bernardem i koleżanką Anią, która okazała się przyszłą żoną. Pomimo zaangażowania w pomoc w gospodarstwie rolnym znajdowali czas na wspólne zabawy i zainteresowania. Była piłka, rowery, łuki, proce, zbieranie znaczków pocztowych, kąpiele w stawie, a zimą łyżwy lub narty. Trasami zjazdowymi były okoliczne pagórki, głównie Olszowa Góra. Jednak przede wszystkim Joachim wykazywał zainteresowania techniczne. Wspomina dziadka Franciszka, który bardzo lubił majsterkować i konstruować. Pamięta, że oprócz typowych narzędzi rolniczych takich jak siewnik konny albo dołownik do sadzenia ziemniaków zbudował bardzo ciekawe urządzenie pneumatyczne do rozsypywania proszku na stonkę. Potrafił wyczarować różne przedmioty z drewna, jak i z metalu. Prawdopodobnie „smykałkę techniczną” otrzymał w genach. Jako młody chłopak, interesował się budową i działaniem silników parowych, spalinowych i elektrycznych. Ciekawiło go działanie sprzętu grającego, takiego jak: radio, gramofon, magnetofon. Szukał odpowiedzi na pytanie „Jak to wszystko działa?". Najbardziej jednak uwielbiał patrzeć na samoloty latające na niebie. Z radością wspomina przygodę z dzieciństwa, kiedy szybowiec awaryjnie lądował we wsi, a potem przyleciał dwupłatowiec i ciągnął go na linie za sobą w przestworza. To było wielkie przeżycie i spełnione marzenie chłopca, bo tam był i zobaczył te „cuda”.

Edukacja

W latach 1959-1967 Joachim Grzegorek uczęszczał do ośmioklasowej Szkoły Podstawowej w Cieszynie w województwie wielkopolskim. Do szkoły chodził chętnie, a naukę wspomina bardzo mile. Szczególnie lubił dwa przedmioty: fizykę i prace ręczne. Po szkole podstawowej w latach 1967-1972 kontynuował naukę w Pięcioletnim Technikum Mechanicznym w Oleśnicy, gdzie otrzymał świadectwo maturalne jako technik mechanik w zakresie specjalności odlewnictwo. Był zdolnym uczniem, nauka nie sprawiała mu kłopotu. Ulubionym przedmiotem była elektrotechnika, a jego marzeniem było zostać elektrykiem. Wspomnienia o tym okresie życia sprawiają mu przyjemność. Razem ze swoją przyszłą żoną Anną uczęszczali do Technikum Mechanicznego w Oleśnicy. W tym czasie koleżanka zachorowała i przebywała w szpitalu. Joachim na bieżąco uzupełniał w jej zeszytach omawiany materiał lekcyjny. Być może ta sytuacja przyczyniła się do tego, że są razem do dzisiaj.

Etapy działalności

Etap pierwszy

W 1976 roku Joachim poślubił swoją żonę Annę. Zamieszkali w Cieszynie. Żona pracowała jako przedszkolanka w Publicznym Przedszkolu w Konradowie i w Cieszynie. Wychowali czworo dzieci, dwóch synów i dwie córki.

Etap drugi

Po ukończeniu Technikum Mechanicznego w Oleśnicy w 1972 roku, Joachim Grzegorek rozpoczął pracę w Zakładzie Doświadczalnym przy Zakładach Automatyki Przemysłowej w Ostrowie Wielkopolskim. Z nostalgią wspomina, że za pierwszą wypłatę kupił sobie ubranie. W związku z pragnieniem zdobycia wymarzonego zawodu, po odbyciu służby wojskowej w 1974 roku rozpoczął naukę w Dwuletnim Policealnym Studium Zawodowym dla Pracujących w Ostrowie Wielkopolskim. Po ukończeniu nauki w 1976 roku, otrzymał kwalifikacje zawodowe technika elektronika w zakresie elektryczna i elektroniczna automatyka przemysłowa. Teraz na dobre elektronika zawładnęła Joachimem i miała decydujący wpływ na całe lata kariery zawodowej. Następnie rozpoczął pracę w Wytwórni Hydrauliki Motoryzacyjnej w Twardogórze, późniejszym GKN Driveline Polska Sp. z o.o. w Oleśnicy. W tym zakładzie pracował na stanowisku elektryk-elektronik utrzymania ruchu. Praca polegała na utrzymaniu maszyn w ciągłej sprawności produkcyjnej, usuwaniu bieżących awarii oraz na działaniach prewencyjnych, które miały zapobiegać awariom oraz minimalizować ich ilość. Joachim przepracował w zawodzie 42 lata. Ze względu na stan zdrowia przeszedł na zasiłek przedemerytalny. Od początku praca zawodowa związana była z jego pasją, ponieważ lubił to, co robił, mógł w niej doskonalić swoją wiedzą, a jednocześnie wykorzystywać ją do rozwijania swoich zainteresowań.

Etap trzeci

Już jako kilkunastoletni chłopak zajmował się modelarstwem lotniczym i elektroniką. W podstawówce razem ze swoim bratem Bernardem skonstruowali swój pierwszy model latający napędzany silnikiem spalinowym, ale były również mniejsze ,,drobiazgi" typu latawce, modele pływające, wiatraki, funkcjonalne modele silnika elektrycznego i parowego. Model latający był niezwykłym wydarzeniem na tamte czasy. Razem z bratem budowali i sklejali różne modele samolotów, które następnie z nieopisaną radością puszczali na pobliskim terenie. Zbudowali 1 szybowiec oraz 3 modele samolotów z silnikami spalinowymi. Zdarzało się, że wysiłek całomiesięczny przy budowie modelu w parę sekund poszedł na marne, kiedy z różnych przyczyn samolot uderzył o ziemię. Sytuacje te nie zniechęcały Joachima. Był świadomy, że te niepowodzenia uczyły go cierpliwości, zręczności manualnych, dokładności i wnikliwej umiejętności czytania rysunków technicznych. Pasja Joachima Grzegorka to wiele stworzonych urządzeń, między innymi wzmacniacze i iluminofonia czyli urządzenie, które umożliwia uzyskanie efektów świetlnych zgodnych z częstotliwością rytmów muzycznych. Wspomina model mini elektrowni pokazujący na przykładzie dynama rowerowego, napędzanego ręcznie, powstawanie energii elektrycznej. Również na uwagę zasługuje zbudowana logiczna zabawka, którą wykorzystywała w swojej pracy z dziećmi żona Joachima. Dzieci uczyły się rozpoznawania cyfry i bawiły się w zgaduj zgadulę. Ponadto wykonał pompkę do wody z wykorzystaniem części ze spalonej pompki z pralki automatycznej. Pompka była bezpieczna, bo zasilało ją 12 volt z małego akumulatorka. Wykorzystywana jest nadal do wypompowania wody z żaglówki. Warto podkreślić, że wymienione urządzenia Joachim Grzegorek wykonał z elementów z odzysku, czyli zastosował tak ważny dla ochrony środowiska recykling. W okresie letnim w domu Joachima wodę użytkową grzeje słońce za pomocą instalacji z kolektorem słonecznym, który wykonał własnoręcznie z synem. Również na uwagę zasługuje łódka wiosłowa, pływająca na pobliskim stawie, do której Joachim z synami zamontował ster i płetwę prowadzącą z przodu zamiast miecza oraz 4-metrowy maszt wystrugany ze świerku. Zaczepiony jest do niego żagiel od deski surfingowej i w ten sposób powstała łódka żaglowa, dzięki której można zasmakować odrobinę techniki żeglarskiej. Nad studnią na podwórzu stoi stara, ręczna pompa przystosowana do napędu elektrycznego. Pompa wykonana była w celu wyeliminowania uciążliwego wyciągania wody ze studni za pomocą tyczki i wiadra. Najbardziej Joachim cieszy się samochodzikiem, całkowicie własnej konstrukcji. Konstrukcja opiera się na spawanej stalowej ramie, kółkach pochodzących od motorynki i przekładni kierowniczej od Trabanta. Napędzany jest dwoma silnikami prądu stałego o mocy 1 kw każdy. Źródłem zasilnia jest 16 akumulatorów, z których dwa służą do zasilania sterowania i świateł pojazdu. Jazda próbna odbyła się we wrześniu 2011 roku do Olszyny koło Ostrzeszowa. Samochodzik pokonał odległość 70 km bez doładowania akumulatorków, z prędkością 35 km/h. Autko pełni rolę pojazdu nie tylko jako zabawka dla dzieci i dorosłych, ale też pojazdu towarowego. We wszystkie zrobione przez siebie urządzenia Joachim włożył wiele serca, wysiłku i czasu. Obecnie interesuje go energia odnawialna, a wielkim marzeniem jest mała przydomowa elektrownia wiatrowa.

Etap czwarty

Razem z żoną do dziś uwielbia wycieczki rowerowe i spacery szlakami polskich gór. Lubi grę w badbingtona, siatkówkę, jazdę na łyżwach, łyżworolkach i tenis stołowy. Joachim pragnie podkreślić, że uprawianie swojej pasji zawdzięcza rodzicom i swojej najdroższej żonie, która zawsze go wspierała, a czasem podpowiadała w rozwiązywaniu problemów technicznych. Wychowując czworo dzieci, przejmowała ogrom obowiązków domowych na siebie, stwarzając warunki do kontynuowania wielkiej pasji.

Znaczenie postaci

Joachim Grzegorek to człowiek, o którym bardzo mile wypowiadają się najbliżsi, znajomi i rodzina. Jest osobą bardzo uczciwą, koleżeńską z określonymi zasadami w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jego zainteresowania i umiejętności służą pomocą innym. Nigdy nie odmówił wsparcia w naprawie sprzętu czy awarii elektrycznej. Poproszony o pomoc, pomagał i pomaga bardzo chętnie. Uchodzi w środowisku za ,,złotą rączkę''. Poza tym, jest ,,duszą'' towarzystwa. Potrafi rozbawić wszystkich swoimi dowcipami i kawałami. Gromadzi wokół siebie ludzi, którzy czerpią z jego osobowości wiele pozytywnych cech. Emanuje radością życia i pozytywnym nastawieniem do świata tak mocno, że nie sposób przejść obok obojętnie. Zawsze chętny do rozmowy sprawia, że każdy czuje się zauważony i doceniony. Wszyscy znajomi, przyjaciele i rodzina bardzo mile i z uśmiechem wspominają wspólne spotkania. Jego duże zaangażowanie widać szczególnie w naszym kościele, probostwie, szkole i przedszkolu, gdzie bezinteresownie naprawiał sprzęt elektryczny i usuwał awarie elektryczne oraz wykonał różne inne prace. Rodzeństwo ceni go za dobry charakter i za to, że zawsze może liczyć na jego pomoc. Jest to człowiek godny naśladowania.

Źródła:

1. Archiwum Rodzinne Państwa Grzegorek

2. Archiwum Szkoły Podstawowej w Cieszynie, Księga Ewidencji Uczniów

3. Archiwum Szkoły Podstawowej w Cieszynie, Kronika Szkoły w latach 1958-1969

4. Wywiad z Józefem Doruchem

5. Wywiad z Anną Grzegorek

6. Wywiad z Bernardem Grzegorek

7. Wywiad z Joachimem Grzegorek

English abstract

Joachim Grzegorek was born on March 1st, 1952, in Cieszyn in Greater Poland Voivodeship. From childhood he was interested in model aircraft and electronics. He is an enthusiast and a self-taught person. He made a lot of devices and the most interesting one is a car constructed by him. Joachim Grzegorek, by his interests and abilities, helps other people. He is considered as a handyman. Joachim Grzegorek loves cycling trips and walks on the mountain trails in Poland. His dream is to possess a home wind turbine. His motto is “Live your passion and enjoy small things”.

Autorzy

Biogram przygotował zespół uczniowski.
Zespół Szkół - Szkoła Podstawowa w Cieszynie
Gmina Sośnie, powiat ostrowski

Kalendarium:

  • 1977 ― Praca w Wytwórni Hydr...
  • 1974 ― Nauka w Dwuletnim Pol...
  • 1967 ― Nauka w Pięcioletnim ...
  • 1959 ― Nauka w Szkole Podsta...
  • 1952 ― Narodziny bohatera
  • 1972 ― Pierwsza praca w Zakł...

Cytaty:

  • „Żyj pasją i ciesz się ...”

Zobacz też: