ks. Bogumił Gańczak image

ks. Bogumił Gańczak

ur. 08 stycznia 1926
zm. 16 lipca 1986
 
 
Zespół Szkół w Dębach Szlacheckich - Szkoła Podstawowa w Dębach Szlacheckich
Bogumił Gańczak, tzw. obłuczyny

Bogumił Gańczak - święcenia kapłańskie

Grób Księdza Bogumiła Gańczaka

Kościół w Dębach Szlacheckich

Kościół w Dębach Szlacheckich

Kościół w Dębach Szlacheckich  w latach 1960 -1970

Ks. Bogumił Gańczak

Ks. Bogumił Gańczak

Ks. Gańczak podczas prac przy kościele

Dzieciństwo i młodość Bogumiła Gańczaka
Ksiądz Gańczak jako proboszcz parafii w Dębach Szlacheckich
Zdjęć: 9
Filmów: 2

Pochodzenie

Bogumił Gańczak urodził się 06 stycznia 1926 r. w miejscowości Kolonia Chotel koło Izbicy Kujawskiej (obecnie województwo kujawsko-pomorskie). Jego rodzicami byli Michał i Bronisława Gańczak z domu Ucińska. Pochodził z pobożnej i skromnie żyjącej rodziny. Rodzice Bogumiła Gańczaka prowadzili gospodarstwo rolne, mieli dwie córki i pięcioro synów.

Dzieciństwo

Bogumił Gańczak w latach przedwojennych chodził do miejscowej szkoły w Skarbanowie. Uczył się pilnie. Nauczyciele często proponowali mu prowadzenie lekcji. Już jako mały chłopiec pomagał ojcu w polu. Miał 14 lat gdy wybuchła II wojna światowa. W 1940 r. zabrano go razem z rodzicami i rodzeństwem do Chotla – tam był punkt zbiorczy i zewsząd przybywali wygnańcy. Byli bici i odbierano im wszystko co mieli cennego. Ludność została podzielona na grupy: do pracy i do obozu. Rodzina ks. Gańczaka została wywieziona do Borkowa w woj. lubelskim do pracy. Po pół roku wrócił wraz z młodszą o trzy lata siostrą Albiną do rodzinnej miejscowości, niestety okazało się, żę ich dom i gospodarstwo zajmowali Niemcy. Udał się wówczas do wujostwa do Lubrańca, gdzie ciężko pracował w gospodarstwie, np. przy koszeniu zboża i zwierzętach. Spał w oborze. Po krótkim czasie wysiedlono także rodzinę wuja, rodzeństwo udało się więc do innego wuja Stefana Ucińskiego - brata mamy mieszkającego w Szczeblotowie niedaleko Radziejowa. Tam również dzieci ciężko pracowały w gospodarstwie rolnym, szczególnie nasz Bohater. Podczas pobytu u wujostwa kilkunastoletni chłopiec tracił siły, bał się, że nie przeżyją, był spracowany i często głodny. Swoje porcje żywieniowe oddawał siostrze, a zbyt ciężkie prace wykonywał za nią. W tych trudnych chwilach chłopiec odnajdywał nadzieję w modlitwie, w końcu zawierzył życie swoje i siostry Bogu. Postanowił, że jeśli przeżyje zostanie księdzem. Miał wówczas około 18 lat.

Edukacja (lub "młodość")

Edukacja Bogumiła Gańczaka w latach młodzieńczych nie była prosta. W dzieciństwie uczęszczał do Szkoły Podstawowej w Skarbanowie (szkoła pięcioletnia). Naukę przerwała II wojna światowa, w czasie której szkoły nie działały, a ludność była wywożona w różne odległe miejsca. Nasz Bohater również przez cztery lata nie pobierał żadnych nauk. Dopiero, gdy przebywając u wujostwa zapragnął zostać księdzem, wrócił do nauki. Z pozyskiwanych książek zaczął sam się uczyć, najczęściej bardzo wcześnie rano. Cały czas jednocześnie dużo się modlił. Rodzina i znajomi śmiali się i kpili z niego. Lekceważąc obelgi przyszły ksiądz w letnich miesiącach wstawał o 3 rano by się uczyć i modlić. Symbolem ukazującym jego prawdziwe powołanie była wybudowana z kamieni kapliczka, do której zapraszał okoliczne dzieci, by uczyć je pacierza i katechizmu. Pod koniec wojny Bogumił Gańczak został zabrany do pracy w okopach. Tam stronił od ludzi, dużo się modlił, nie brał udziału w zabawach. Tak do chwili, kiedy dotarła do niego wiadomość o końcu wojny. Miał wtedy 19 lat.

Gdy informacja o wycofaniu Niemców z Polski potwierdziła się, Bogumił Gańczak niezwłocznie udał się do wujostwa po siostrę Albinę i wspólnie na pieszo wrócili do rodzinnego domu w Kolonii Chotel. Była to odległość około 50 km. Tam zastali opuszczony i ograbiony dom ze wszystkiego, co tylko można było zabrać: zwierzęta, bryczkę, ziarno, mąkę. Były to z pewnością najtrudniejsze dni w ich życiu, dzieci nie miały co jeść, były skazane na dobre serca sąsiadów, którzy w tych trudnych czasach często nie mieli czym się podzielić. Po kilku dniach do domu wrócili rodzice. Syn Bogumił opowiedział im jak przetrwali i poinformował o swojej decyzji. Choć w gospodarstwie brakowało rąk do pracy Państwo Gańczakowie pozwolili synowi wyjechać do szkoły. W latach 1945-1948 Bogumił Gańczak uczęszczał do Gimnazjum i Liceum im. J. Długosza we Włocławku, a w latach 1949-1953 do Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku. 14 czerwca 1953 r. otrzymał święcenia kapłańskie.

Etapy działalności

Ks. Gańczak jako wikary:

W latach 1953 r. - 1958 r. Ks. Bogumił Gańczak był wikariuszem w :

- Błaszkach,

- Godzieszach,

- Piotrkowie Kujawskim,

- Białotarsku,

- Ciechocinku

- Skulsku,

- Lubominie.

Ks. Gańczak jako administrator:

Ksiądz Bogumił Gańczak pełnił funkcje administratorem w parafiach:

- Chojny (1958-1961)

- Koszuty (1961-1963)

- Dęby Szlacheckie (1966-1967)

Ks. Gańczak jako proboszcz:

8 listopada 1967 roku Ksiądz Bogumił Gańczak został proboszczem parafii Dęby Szlacheckie. Objęcie tej funkcji było dla niego spełnieniem marzeń, jednak wiązała się ona z licznymi trudnościami. Drewniany kościół w Dębach Szlacheckich, wybudowany w 1756 r., w czasie wojny został w dużym stopniu zniszczony i zamieniony na stolarnię. Po wojnie kościół odrestaurowano i znów spełniał swoją rolę, niestety jego drewniana konstrukcja była bardzo zniszczona i groziła zawaleniem.

Ksiądz Gańczak objąwszy probostwo w parafii Dęby Szlacheckie wiedział, że jest to ostatni moment, kiedy można jeszcze uratować świątynię. Podjął się więc bardzo ważnego i niezbędnego w danym czasie wzmocnienia fundamentów kościoła. Prace były niezwykle trudne, budowla była podnoszona etapami, by miejscowa ludność mogła pod poszczególnymi fragmentami wylewać nową, cementową podstawę świątyni. Następnie wnętrze kościoła zostało wybite deskami. Po pomyślnie zakończonych pracach proboszcz parafii nie odpoczywał ani chwili. Kolejnym priorytetowym zadaniem księdza było zachęcenie jak największej liczby mieszkańców do "nawrócenia do Boga". Lata wojny i czasy powojenne to trudny okres w historii Polski. Ludność długo nie mogła pogodzić się z tragediami tamtych dni. Niektórzy z nich twierdzili, że Boga nie ma. Ksiądz Bogumił Gańczak, sam doświadczony wojną, doskonale rozumiał gorycz i przygnębienie swoich parafian, jednak za swoje zadanie uznał pomóc ludziom w odnalezieniu drogi do Boga. Nowy proboszcz potrafił "wyjść do ludzi", umiał z nimi rozmawiać. Szczególnie polubiły go dzieci i młodzież, która codziennie rano, przed zajęciami w szkole wchodziła do kościoła by pomodlić się ze swoim proboszczem. Drzwi do świątyni były zawsze szeroko otwarte. Ksiądz Gańczak odwiedzał swoich parafian spontanicznie w domach, udzielał im wsparcia i pociechy, o czym pamiętają do dziś.

Kolejne lata w parafii to dalsze prace na rzecz świątyni, parafii i ludzi. W latach siedemdziesiątych Ksiądz Gańczak wykonał następujące prace remontowe:

- generalny remont dzwonnicy i założenie dwóch nowych dzwonów o wadze 100 i 400 kg.,

- założenie elektrycznego ogrzewani kościoła i zakupienie w tym celu agregatów grzewczych,

- radiofonizacja kościoła,

- remont budynku gospodarczego.

Lata osiemdziesiąte, to liczne prace wewnątrz kościoła, np. remont ławek, organów i nagłośnienia oraz wiele innych bieżących napraw. Ksiądz Gańczak podjął się jeszcze prac budowlanych wokół kościoła, plebanii i na cmentarzu. Powstał wtedy parking do samochodów, szopo - garaż, który w późniejszych latach został rozbudowany i przekształcony w plebanię , ogrodzenie na cmentarzu, płyta cementowa na podwórzu, chodnik między plebanią a kościołem. Wyremontowano i wzmocniono również ogrodzenia wokół kościoła i cmentarza oraz kaplicę na cmentarzu.

Ksiądz Bogumił Gańczak zmarł nagle 16 lipca 1986 r. w szpitalu w Kole. Zgodnie z własną wolą został pochowany na cmentarzu w Dębach Szlacheckich. W swojej kronice pisał: "Co do mojego pogrzebu, nie wiem gdzie będę leżał po śmierci - czy to takie ważne? Chciałbym leżeć na cmentarzu w Dębach... ". "...Tu w Dębach miałem wiele przykrości, wiele krzyży do zniesienia, ale tu Wam zostawiłem serce, tu tych ludzi kocham i oni w zdecydowanej części też mnie kochają - wypada więc abym po śmierci z nimi pozostał."

Pogrzeb ukochanego proboszcza odbył się w sobotę 19 lipca 1986 r. w Dębach Szlacheckich. Obrzędom przewodniczył biskup Czesław Lewandowski.

Znaczenie postaci

Ksiądz Bogumił Gańczak był kapłanem pracowitym i gorliwym. W stosunku do wiernych usłużny i spontaniczny. Zawsze gotowy udzielić pomocy. Cechowała go uczciwość i uczynność wobec innych. Dużo swego kapłańskiego czasu poświęcał dzieciom i młodzieży. To oni pokochali go najgoręcej i dziś, jako dorośli ludzie, ze wzruszeniem wspominają wspaniałe katechezy, które nie były obowiązkowe, nie odbywały się nawet w szkole, a mimo to wszyscy chcieli w nich uczestniczyć. Zwyczajem Księdza Gańczaka były poranne modlitwy w kościele, a ponieważ szkoła w Dębach Szlacheckich znajduje się naprzeciw kościoła, dzieci każdego dnia przed lekcjami wchodziły do świątyni, by modlić się, czy też porozmawiać z proboszczem o swoich troskach i radościach.

Ksiądz Bogumił Gańczak zasłużył się dla miejscowej ludności tym, że odbudował kościół w wielu znaczeniach tego słowa; z pewnością uratował drewnianą świątynię zniszczoną po wojnie od upadku, ale przede wszystkim zbliżył do Boga miejscową ludność, co mimo upływu czasu tkwi w parafianach do dziś.

Autorzy

Biogram przygotował zespół uczniowski w składzie:
Karolina Kaniewska, Kuba Kazimierski, Maria Kujawa, Natalia Nowicka, Daria Walerian
Nauczyciel prowadzący: Agnieszka Stasiak
Zespół Szkół w Dębach Szlacheckich - Szkoła Podstawowa w Dębach Szlacheckich
Gmina Osiek Mały, powiat kolski

Kalendarium:

  • 1926 ― Narodziny bohatera
  • 1953 ― Święcenia kapłańskie...
  • 1966 ― Administrator parafii...
  • 1967 ― Proboszcz parafii Dęb...
  • 1986 ― Śmierć bohatera
  • 1986 ― Pogrzeb w Dębach Szla...

Zobacz też:

  • > II wojna światowa...